Czym jest Bullet Journal? | Odcinek 8

Podcast mar 09, 2020

Posłuchaj tego odcinka na iTunes, Spotify, YouTube lub innych.

W ósmym odcinku podcastu Produktywnego Ucznia prowadzący Aleksander Antoszek rozmawia o Bullet Journalu, znanym też jako dziennik punktowy.
Wesprzyj Produktywnego Ucznia: patreon.com/produktywnyuczen
Subskrybuj nasz nowy newsletter, Uczyć Się O Nauce: sub.produ.site
Rzeczy wspomniane w tym odcinku:
PL - po polsku, EN - po angielsku
How To Bullet Journal EN (są napisy po polsku)
Matt Ragland - YouTube EN
Oficjalna strona Bullet Journal EN
Oficjalny Poradnik do Bullet Journal PL
Baron Fig Confidant
Zeszyty NTS
Moleskine Classic Black

Transkrypt

Witajcie w ósmym odcinku podcastu Produktywnego Ucznia. Dzisiaj porozmawiamy o Bullet Journalu, czyli dzienniku punktowym. Ja nazywam się Aleksander Antoszek, jestem założycielem Produktywnego Ucznia i prowadzącym tego podcastu. Słuchacie podstawowej wersji naszego podcastu, czyli 10-minutowych lekcji z tematyki produktywności, efektywnego nauczania, motywacji i innych. Dodatkowo, raz na miesiąc publikujemy bonusowy odcinek naszego podcastu na naszym profilu na Patreonie. Omawiamy w nich głębiej dane zagadnienia, konkretne techniki działania oraz analizujemy przykłady nadesłane przez słuchaczy. Wejdź na patreon.produ.site aby uzyskać dostęp do dodatkowych odcinków i wesprzeć misję Produktywnego Ucznia. Wszystkie notatkii linki do tego odcinka oraz transkrypt znajdziecie pod linkiem odc8.produ.site.

W poprzednich kilku odcinkach rozmawlialiśmy o zadaniach, wydarzeniach i notatkach. Mówiliśmy głównie o tym, jak je przetwarzać i przechowywać z punktu widzenia metod i technik. Chodziło nam bardziej o przedstawienie prostych systemów, które można zastosować w wielu narzędziach. Dzisiaj jednak chcemy poświęcić cały odcinek konkretnemu narzędziu, w którym można przechowywać przeróżne ważne rzeczy. Bullet Journal, albo dziennik punktowy (ja w tym odcinku będę o nim mówil jako Bullet Journal) to bardzo prosta metoda zapisywania notatek, wydarzeń i zadań w jednym, ustrukturyzowanym zeszycie.

Zanim przejdziemy to Bullet Journala, przypomnijmy sobie poprzedni odcinek. Dwa tygodnie temu mówiliśmy o metodzie pomodoro i blokowaniu czasu.

Czy próbowaliście pracować zgodnie z tą metodą? Jakie to przyniosło efekty? Łatwiej było wam się skupić czy trudniej? Będziecie z niej korzystać częściej?

Jeśli dalej nie jesteście pewni czym jest metoda pomodoro, polecam wam przesłuchać poprzedni odcinek. Jeśli już z niej korzystaliście, dajcie nam o tym znać! Możecie napisać do nas na podcast@produktywnyuczen.pl lub wysłać plik audio z obserwacjami, albo po prostu czymś, czym się chcecie podzielić. Gdy uzbiera się nam odpowiednio dużo waszych odpowiedzi, zmontujemy z nich specjalny odcinek - warto wysyłać!

Bullet Journal nie jest niczym wyjątkowo oryginalnym ani przełomowym w mojej opini. Mimo tego, że go uwielbiam i korzystam z niego na codzień, to dalej uważam, że jest to system banalnie prosty.

I to jest chyba właśnie jego najmocniejsza cecha. Absolutna prostota. W tym narzędziu forma jest ograniczona do minimum, liczy się tylko treść. Zanim jednak przejdziemy do korzyści płynących z tej metody, opowiem wam krótko jak ona działa.

Przy zakładaniu Bullet Journala powinniśmy sobie najpierw przygotować Plan Przyszłości - czyli plan na najbliższe sześć miesięcy, który ma zawierać tylko absolutnie najważniejsze wydarzenia. Na przykład ślub siostry czy wyjazd na konferencję do Ameryki. Chodzi o taką możliwość spojrzenia z góry na nadchodzące półrocze. Po stworzeniu planu przyszłości, powinniśmy stworzyć plan miesięczny. Jest on już trochę takim większym sitem, w którym możemy wpisać po dwa, trzy wydarzenia lub zadania na dany dzień miesiąca. Wciąż nie powinien on być bardzo szczegółowy, ale też nie może być za bardzo powieszchowny. Coś pomiędzy planem sześcio-miesięcznym a planami tygodnia i dnia. Według podstawowych zasad Bullet Journala po stworzeniu planu miesiąca powinniśmy przeskoczyć bezpośrednio do planu dnia.

Plany dnia to najważniejsza część BuJo. Każdy element, który zapisujemy w naszym planie dnia powinien zostać oznaczony specjalnym znakiem: kropka to zadanie, kółko to wydarzenie, a myślnik czy kreska to notatka. Do tego, możemy sobie oznaczyć gwiazdką najważniejsze zadanie lub wydarzenie dnia. Jeśli wykonamy jakieś zadanie, po prostu narysujmy krzyżyk przez kropkę, natomiast jeśli chcemy coś przenieść na przyszłość, przeklreślmy całą nazwę tego zadania lub wydarzenia i narusyjmy strzałkę w prawo z datą, na którą owe zadanie lub wydarzenie przenieśliśmy. W ten sposób będziem wiedzieć, co dokładnie mamy do zrobienia i co się wydarzy danego dnia. Ten proces zwany jest szybkim zapisywaniem i pozwala on na stworzenie pełnego planu dnia w dosłownie kilka minut (a nawet kilkadziesiąt sekund). To, jakiego rodzaju zadania będziemy zapisywać w naszym Bullet Journalu zależu w stu procentach od nas. Jeśli chcemy, możemy tam zapisywać tylko zadania dużego kalibru, pozostawiając te mniej ważne. Możemy również wypisywać w nim absolutnie każdą małą rzecz do wykonania danego dnia. Jedyną ważną zasadą, której powinniśmy się zawsze trzymać jest to wizualne rozróżnienie między zadaniami, wydarzeniami oraz notatkami. W ten sposób będzie nam łatwiej zrozumieć, co jest czym, nawet jeśli nazwa będzie dość niejednoznaczna.

Żeby dobrze zrozumieć Bullet Journala, najlepiej go zobaczyć - dlatego zachęcam was do zaglądnięcia do notatek do tego odcinka, znajduje się tam link do szybkiego filmiku tłumaczącego podstawy BuJo.

To, jak będą wyglądały nasze plany dzienne zależy od nas. Niektórzy potrafią zmieścić kilka dni na jednej stronie, inni, tak jak ja, przeznaczają jedną stronę na jeden dzień. Codziennie wieczorem zapisuję datę jutrzejszą w górnym rogu kartki i zaczynam spisywać plan na nadchodzący dzień. Staram się zawsze nie zapisywać więcej niż 5 zadań dużego kalibru i 8 do 10 zadań mniejszej ważności. Te mniej ważne są zazwyczaj z kategorii spraw domowych, zakupów, wysyłania szybkich emaili czy szybkiej rozmowy z kimś. Zazwyczaj nie zapisuję też absolutnie wszystkich wydarzeń z danego dnia, ponieważ wiele z nich mam w swoim kalendarzu cyfrowym - zapisuję tylko te, które są dla mnie ważne. W ciągu dnia na bieżąco odchaczam zadania, które uda mi się zrobić, wykreślam i przenoszę te, które muszę przełożyć oraz zapisuję krótkie myśli i obserwacje używając znaku myślnika. Na koniec dnia na dole kartki piszę swój osobisty dziennik, w którym opisuję najciekawsze rzeczy z dnia oraz swoje samopoczucie oraz ogólny stan wszystkiego. Taki zwykły dziennik, który pozwala wyładować z siebie emocje i zakręcenie z całego dnia. A właśnie, wspomnę jeszcze, że wieczorem najpierw planuję kolejny dzień, a później piszę dziennik z dzisiaj - w ten sposób nie myślę o dniu jutrzejszym kładąc się spać.

W mojej opinii najważniejszym elementem Bullet Journala i kluczem do dobrego działania tego systemu są nawyki. Tzw. "Refleksja" - czyli intencjonalne spojrzenie do naszego Journala i przepisanie zadań na plan dzienny rano oraz podsumowanie wieczorem jest po prostu kluczowa. Bez solidnych nawyków sprawdzania i aktualizowania naszego dziennika, system ten nie będzie dla nas działał. Systemy analogowe, takie jak ten, nie mają funkcji przypomnień ani wysyłania maila do naszego szefa, że jeszcze nie skończyliśmy tego ważnego zadania. Może przez to się wydawać, że taki system jest trudniejszy i wymaga większego wkładu od użytkownika. Ja uważam, że tak nie jest - jeśli mam wyrobiony ten nawyk "refleksji". Fajnie do tego sobie wyrobić nawyk podsumowania tygodnia, ale o tym będziemy mówić w którymś odcinku w przyszłości.

Twórca Bullet Journala wypuścił też aplikację wspomagającą korzystanie z analogowego dziennika. Aplikacja wysyła przypomnienie o refleksji dwa razy dziennie oraz pozwala nam na zapisywanie zdjęć stron dziennika i organizowania ich w fajny sposób.

Zadanie na dzisiaj. Przede wszystkim zobacz 4 minutowy filmik przedstawiający Bullet Journal autorstwa Rydera, będzie on fajnym dodatkiem do tego odcinka. Jeśli natomiast przekonał Cię ten odcinek do spróbowania tej metody, zachęcam cię do kupienia jakiegoś notatnika (najlepiej w kropki) - mój ulubiony to Baron Fig Confidant. Pod linkiem odc8.produ.site znajdziesz linki do najlepszych notatników.

Podsumowując, Bullet Journal to bardzo prosta ale zarazem funkcjonalna metoda planowania i zwiększania swojej świadomości na papierze. W mojej opinii jest ona świetną alternatywą dla wszystkich istniejących aplikacji komputerowych. Na mnie wręcz korzystanie z Bullet Journala wpływa uspokajająco.

Zapraszamy was też serdecznie do naszego nowego newslettera, Uczyć Się O Nauce, w którym co tydzień, w niedzielę popołudniu piszemy o rewolucji edukacyjnej - czyli tym, jak zmienić nasz obecny system edukacji, aby działał lepiej. Wejdźcie na sub.produ.site aby się zapisać.

Produktywny Uczeń istnieje dzięki naszym Patronom, którzy wspierają naszą działalność finansowo. Dzięki nim Produktywny Uczeń jest wolny od reklam i nowe odcinki są produkowane częściej. Jako Patron uzyskasz dostęp do ciekawych bonusów - między innymi dodatkowych odcinków podcastu czy dostęp do prywatnych wirtualnych spotkań o produktwyności i nauce. Wejdź na patreon.produ.site i wesprzyj naszą misję.

Dzięki wielkie za słuchanie i do usłyszenia za dwa tygodnie!

Great! You've successfully subscribed.
Great! Next, complete checkout for full access.
Welcome back! You've successfully signed in.
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.